No.25

KETTLER
CREME SINGLESPEED LADY

SOLD

W niedalekiej przeszłości do Momentum Workshop trafił nie tylko ciekawy rower, ale również intrygujący pomysł na jego nowe życie. To co od razu rzuciło się w oczy, oprócz ładnej sportowej sylwetki delikwentki, to nieczęsto spotykana aluminiowa rama łączona na mufach oraz charakterystyczny widelec z aerodynamiczną koroną. Pomyślałem, że tak wyglądały bardzo popularne za Odrą w latach 80 i 90 rowery Kettler Alu Rad. I nie myliłem się…

Firma Kettler już od przeszło 70 lat zajmuje się produkcją nie tylko rowerów, ale także różnych innych sprzętów sportowych. W światku rowerowym zasłynęli w roku 1977 dzięki pierwszym rowerom aluminiowym (Kettler Alu Rad), produkowanym na masowa skalę. Tym ruchem o ponad 25 lat wyprzedzili bum na aluminium w przemyśle rowerowym, który miał nastąpić dopiero pod koniec lat 90.

Pomysł na rower był prosty. Z szarego ociężałego gołębia zrobić lekką i w miarę szybką synogarlicę, która dodatkowo przez swoją prostotę zapewni dużo radości z jazdy. Na rowerze będzie jeździć dziewczyna, która lubi wygodę i panowanie nad sytuacją. Singlespeed, wyprostowana pozycja i estetyczne dodatki to był klucz do rozwiązania tej zagadki… Rower zbudowany jest na damskiej ramie Kettler Alu Rad o lekko szosowych zapędach i bardzo usztywnionym tylnym trójkącie, przemalowanej na kolor ptasiego mleczka. Wyposażenie to miks starych i nowych komponentów oraz delikatnego brązowego upierzenia, takiego jak opony Schwalbe, sprężynowo-żelowe siodło Selle Royal i chwyty Clarks. Wszystkie oryginalne komponenty zostały przeserwisowane i przesmarowane, by działały wyśmienicie, a nowa tylna rafka została zapleciona na starej sprawdzonej piaście Maillard i nierdzewnych szprycach.

Ta ptaszyna świetnie się prowadzi i mimo swojej dostojności może być szybka jak drapieżny ptak. To jednak co wychodzi jej najlepiej to wyróżnianie się na tle szarej masy miejskich pospolitych gołębi, okupujących stołeczne miasto Kraków.

Kraj pochodzenia: Niemcy
Cena: SOLD

No.24

KOGA MIYATA
RANDONNEUR LADY

SOLD

Dostając zamówienie na turystyczny rower, od razu wiedziałem, by swoją uwagę skupić na poszukiwaniu roweru, który bazuje na holenderskiej wiedzy oraz którego jakość ma japońskie konotacje. Wybór był prosty... To musi być Koga Miyata. Ta firma to wciąż produkująca rowery legenda, której początki nie są aż tak odległe, bo sięgają lat 70 XX wieku. Ich rowery charakteryzują się niesamowitą dbałością o szczegóły, wygodą, a w przypadku rowerów wyprawowych i turystycznych niezawodnością, pomysłowością i bogatym wyposażeniem. Nie zawiodłem się. Tak też jest i w tym przypadku.

Prezentowany model stanowi dopełnienie do pary roweru NO.19 Koga Miyata Randonneur, jako że są one częścią jednego zamówienia od uroczego małżeństwa ze wschodnich rubieży Rzeczypospolitej. Jest to piękna w prostocie kształtu damka zbudowana w oparciu o klasyczną mufowaną ramę z dzieloną górną rurą. Chromomolibdenowe rury o potrójnie cieniowanych ściankach i dodatkowych wzmocnieniach w kształcie spiralnych żeber (tzw Spline) sprawiają, że rama jest niezwykle wytrzymała i ma dość lekką konstrukcję, która nie zawiedzie nas podczas codziennego użytkowania i dłuższych wycieczek. Odczucie niezawodności dopełnia Shimano STX - grupa osprzętu, o której po dziś dzień śpiewają najzuchwalsi bardowie. Rower przeszedł gruntowny serwis, a jego napęd został zupełnie wymieniony ze względu na duże zużycie oryginału. Oryginalne hamulce cantilever zostały zastąpione V break-ami z uwagi na ich prostszą budowę i łatwość regulacji. Zamontowałem również nowe klamkomanetki. Rower udało się zamknąć w niewielkim budżecie, dzięki dobraniu osprzętu adekwatnego do głównie miejskich i trekkingowych wymagań, lecz nie przeszkodziło to, by wspaniale się prowadził, biegi wskakiwały płynnie, a hamulce były ostre jak brzytwa golibrody. Tak jak w męskim towarzyszu, rower ten jest bardzo bogato wyposażony we wszystko, co miejski rowerzysta i początkujący globtroter potrzebować powinien, czyli: oświetlenie zasilane dynamem, pełne wytrzymałe błotniki oraz pancerny bagażnik przystosowany pod przewóz sakw.

Szczerzę wątpię, by mieszanka genów holenderskich i japońskich pozytywnie odbiła się na urodzie kobiety, ale wiem, że z takiego kulturowego tygla powstał rower, w którym łatwo się zakochać…

Kraj pochodzenia: Holandia
Cena: SOLD

No.23

DIAMOND BACK
RED WINE TOURING

SOLD

Po dłuższej zimowej przerwie spowodowanej nie tyle długą i ciężką zimą lecz zasadniczymi zmianami, które dotknęły królestwo Momentum nadszedł wreszcie czas by kolejny rumak opuścił stajnię. Jest to więc dziecko szczególne jako że spłodzone w nowej siedzibie…

Na pytanie czy „hodowanym” na zamówienie jednośladem można konkurować jakościowo z takim pochodzącym z wielkiej bezdusznej skośnookiej fabryki, odpowiedź jest prozaiczna i jednoznaczna. Lecz czy taki produkt może być konkurencyjny cenowo? Ten projekt jest najlepszym argumentem że tak. Tym bardziej, że zupełnie brzydka i pokraczna poczwarka, która pojawiła się w warsztacie opuściła go jako przeistoczone piękne i dopracowane ostateczne stadium – imago.

Rower powstał na bazie przeszło dwudziestoletniego trekkingowego roweru, swego czasu legendarnej i cenionej marki Diamond Back. Plan polegał na przeobrażeniu go w wygodny i bezawaryjny rower do miasta i wycieczki, przystosowany pod sakwy. Rama zbudowana z wytrzymałych rur cro-mo, pozwala wczuć się w podłoże i charakteryzuje się wytrzymałością. Za napęd odpowiada nieziemsko niezawodna i trwała pradawna grupa Shimano Altus C10, która dzielnie opiera się zębom czasu i działa po dziś dzień bez większego uszczerbku. Dzisiejsza grupa Altus to przy tym jakieś nieporozumienie, marny cień dawnej świetności. Reszta komponentów jest nowa łącznie z wydzierganymi w warsztacie z aluminiowych obręczy i nierdzewnych szprych kołami oraz pełnym oświetleniem zasilanym bezoporowym dynamem w przedniej piaście. Wielofunkcyjna kierownica typu „motyl” oraz wygodne włoskie siodło Selle Royal odpowiadają za wygodę. W tym rowerze nie jest tak że jedynie tylna przerzutka jest coś warta, a reszta to anonimowy chłam by producent, potem dystrybutor i wreszcie sklep mógł ściągnąć z roweru odpowiednią marżę. Momentum Workshop stara się dbać o wszystkie składowe z należytą dbałością by pasja mogła być przekazywana dalej…

Kraj pochodzenia: USA
Cena: SOLD

No.22

COMMUTER
RETRO GREEN

SOLD

Czy da się zrobić ze starej, niezbyt atrakcyjnej ramy, fajny rower do miasta o przykuwającej sylwetce, szczególnie gdy pieniądze nie wypychają nam nadto kieszeni? Czy mając trochę skóry pod ręką i kilka pomysłów można go jakoś upiększyć i zrobić jeszcze bardziej wyjątkowym? Myślę że ten projekt wprost pokazuje że się da...
Mówisz mi że myślisz inaczej?
Przyjmij do wiadomości że jesteś w błędzie...

Rower mimo zastosowanych w większości nowych komponentów miał nawiązywać do lat dawnych. Opony z beżowym bokiem, mimo iż obręcze mają wysoki stożek i są aluminiowe, budują wrażenie jakby koła były 50 lat starsze (tak, wiem, trzeba by ściągnąć te naklejki). Starodawna korba na klin może jest przeżytkiem i nie grzeszy wagą lecz dobrze zamontowana nie będzie sprawiała kłopotów przez kilka pokoleń. Zwyczajne aluminium, a nie błyszczący chrom po prostu psułoby cały czar.

To co bardzo rzuca się w oczy przy pierwszym spotkaniu to odwrócona kierownica, która nadaje temu rowerowi bojowniczy charakter powodując, że sylwetka samego roweru i jeźdźca nawiązuje do sportowych motocykli z dwudziestolecia międzywojennego. Według mnie jest jednym z najsilniejszych punktów tego projektu. Drugim takim punktem są z pewnością chromowane błotniki, które z powodzeniem odbiją w czasie jazdy twoje lico i malowanie rzęs nigdy już nie będzie takie trudne.

Ważnym w tym rowerze materiałem stała się skóra. I dobrze, ponieważ w parze ze stalą jest drugim składnikiem bez którego nie może się obejść rower w stylu retro. Tu jest jej sporo. Począwszy od ręcznie wykonanych przez właścicielkę chwytów, poprzez kultowe (i jak widać mocno już wysiedziane) siodło Brooks po wypełniającą cały kadr skórzano-drewnianą torebkę podsiodłową na butelkę piwa bądź koc na piknik i zestaw kieliszków.

Zostaje jedynie ubrać skórzaną czapkę z nausznikami i gogle, przywdziać spodnie zapinane na łydce i kurtkę pilotkę i można ruszać w drogę.

Kraj pochodzenia: b/d
Cena: SOLD

No.21

RIH ELAN
PEARL/GRAY ROAD

SOLD

Mimo nadchodzącej zimy chęć ujeżdżania pięknych klasycznych szos nie zmalała, a że zamówienie przyszło wprost z północnego bieguna Polski moja radość była podwójna.

Północno-wschodnia część kraju to miejsce gdzie słychać nie tylko buczenie litewskich łosi lecz również czuć cierpki i ciężki zapach białoruskich żubrów. W takim terenie by złapać zwierzynę, atutem nie może być jedynie szybkość i zwinność, lecz take sztuka kamuflażu. Niewiele jest zwierząt, które mogą sprostać temu zadaniu, ale z pewnością jednym z nich jest samotny doświadczony samiec wilka szarego (Canis Lupus).

RIH to firma holenderska o długich tradycjach. Produkcję rowerów rozpoczęła już w latach 30 XX wieku i jako pierwsza w Holandii produkowała rowery szosowe o lekkiej konstrukcji. Dziś ich rowery są bardzo poważane i cenione przez wielu kolarzy szczególnie że na rowerach tej marki zdobyto wiele medali a wśród zawodowych kolarzy dosiadających tych pięknych maszyn byli jedni z najlepszych w historii.

Przedstawiony egzemplarz pochodzi z połowy lat 80 (prawdopodobnie 1986). Rower zbudowany jest na wytrzymałej i całkiem lekkiej ramie wykonanej z rur Reynolds 500. Osprzęt to mieszanka przepięknego Suntour SVX ubranego w szatę z szarej anody, filigranowej korby od Gipiemme oraz niezawodnych i lekkich kół Mavic MA2. Wszystko pięknie współgra w kolorystycznej harmonii. Jedynie biało-czerwona włoska owijka Ambrosio i opony w kolorze żylnej krwi przypominają że nie jest to potulne zwierzątko, a drapieżne i szalenie niebezpieczne wilczysko.

Cena roweru: 1000 zł

Kraj pochodzenia: Holandia
Rok produkcji: 1985
Cena: SOLD

No.20

GIANT CHAOS
HEAVY TOURING

Długie podróże rowerowe w niedostępnych terenach rządzą się swoimi prawami, a maszyny zbudowane, by je przemierzać to twardziele niczym napakowane ogry na sterydach.

Ich główny cel to dźwigać ciężar, podołać trasie, przetrwać wszystko, co przyniesie dzień, nie ważne czy będzie to dziurawa zapomniana droga na Madagaskarze, świstaczy szlak w Kirgistanie, czy pełny kamieni Irański trakt gazowy w Armenii.
Nieistotne czy mają zanurzać się po kierownice w górskiej lodowcowej rzece czy być transportowane w ciężarówce pełnej węgla. Mają po wszystkim się otrzepać i jechać dalej, bez płakusiania, miażdżyć kolejne kilometry pod swoimi kołami niczym maszerujący legion rzymski.
Jeszcze lepiej, gdy dadzą w tej jeździe jeszcze trochę komfortu.

Ten rower zbudowałem dla siebie na podstawie doświadczeń, które zdobyłem podczas kilku długich wyjazdów do odległych miejsc. Wszystko w tym rowerze jest w jakimś celu, a w doborze części nie dopuszczałem kompromisów.

Rama to stalowy Giant Chaos z I połowy lat 90, wytrzymała, nie za długa, wygodna. Za amortyzację odpowiada niezniszczalny Marzocchi Bomber o super prostej konstrukcji. Koła zbudowane na niezniszczalnych zjazdowych obręczach Sun Rims Rinho Lite, które nigdy mnie nie zawiodły i są w stanie przejechać wszystko, co napotkają na swojej drodze. Z przodu dynamo w piaście przydatne do ładownia urządzeń pokładowych. Opony to niedawne odkrycie ze stajni holenderskiej firmy Vredestein. Osprzęt to dzika mieszanka starego niezawodnego sprzętu z lat 90 i kilku nowych komponentów. Siodło to samo, które ujeżdżam prawie 10 lat. Żadnych cudów i bajerów, żadnych hydraulicznych hamulców, które potrafią ci siknąć płynem prosto w oko, wybajerzonych, odchudzonych amortyzatorów, zero karbonu i zaawansowanych technologii, do których potrzeba samochodu serwisowego.

To, czego nie jesteś w stanie sam naprawić w trakcie, gdy nad tobą szaleje burza piaskowa, a łydki gryzą Ci kojoty, jest nic nie warte.

Zapraszam do Momentum Workshop, gdzie hodujemy takie bestie...

Kraj pochodzenia: Polska
Rok produkcji: 2015

No.19

KOGA MIYATA
RANDONNEUR

SOLD

Dostając zamówienie na turystyczny rower od razu wiedziałem by swoją uwagę skupić na poszukiwaniu roweru, który bazuje na holenderskiej wiedzy oraz którego jakość ma japońskie konotacje. Wybór był prosty... To musi być Koga Miyata.

Ta firma to wciąż produkująca rowery legenda, której początki nie są aż tak odległe bo sięgają lat 70 XX wieku. Ich rowery charakteryzują się niesamowitą dbałością o szczegóły , wygodą, a w przypadku rowerów wyprawowych i turystycznych niezawodnością, pomysłowością i bogatym wyposażeniem. Nie zawiodłem się. Tak tez jest i w tym przypadku.

Model Randonneur to typowy w kształcie rower turystyczny z lat 90 oparty o świetną stalową ramę (posiada 10 letnią gwarancję) z potrójnie cieniowanych rur chromomolibdenowych oraz niezawodny owiany legendą osprzęt Shimano LX Black podobno stworzony dawno temu w otchłaniach wulkanu Orodruiny.

Rower przeszedł gruntowny serwis, a jego napęd został zupełnie wymieniony ze względu na duże zużycie oryginału.
Oryginalne hamulce cantilever zostały zastąpione V break-ami z uwagi na ich prostrzą budowę i łatwość regulacji.
Zamontowałem również nowe klamkomanetki. Wybór niewysokiej klasy wymienionego osprzętu został podyktowany dość niskim ostatecznym budżetem lecz mimo wszystko rower wspaniale się prowadzi, biegi wskakują płynnie, a hamulce są ostre jak brzytwa golibrody.

Ogromnym skarbem tego roweru jest jego dodatkowe wyposażenie. Wszystkie akcesoria tworzą zoptymalizowaną całość, pasują do siebie i czynią z tego roweru niezastąpionego kompana w podróży. Wzrok przyciąga szczególnie nietuzinkowe dynamo zamontowane przy korbowodzie. Jego prostota i działanie idelalnie oddaje ducha w jakim budowała swoje rowery Koga Miyata.

Cena roweru: 900 zł

Kraj pochodzenia: Polska
Rok produkcji: 1995
Cena: SOLD

No.18

ACCENT MITORI
BLACK/PINK CROSS

Po trudach i znojach pracy z starymi używanymi rowerami, gdzie niekiedy odkręcenie czegokolwiek wymaga ogromu siły i cierpliwości w końcu przyszedł czas na coś wakacyjnego. Składanie tego wozidła to była sama przyjemność

Przedstawiam damski rower crossowy, złożony w otchłani warsztatu Momentum Workshop jedynie z nowych części. Ten czarny rumak sprawdzi się świetnie podczas jednodniowych wycieczek po asfaltach i szutrach, jednak po drobnych modyfikacjach, może być świetną maszyną na dłuższe wyjazdy z sakwami, a nawet ciężkie wyprawy. I dobrze że tak wyszło, bo własnie taki cel przyświecał temu projektowi od samego początku, kiedy był tylko pomysłem w głowie właścicielki. Ochrzczony imieniem Zenek przez letnią ulewę.

A teraz sprawy techniczne.
Rama to sprawdzony Accent o bardzo dobrym stosunku ceny do jakości, z opcją montażu bagażnika, błotników i hamulców tarczowych.
Osprzęt w pełni Shimano Alivio (tylko przerzutka przednia niższej grupy)
Koła plecione ręcznie w kazamatach Momentum Workshop przez goblińskich niewolników na piastach Deore, nierdzewnych szprychach i kapslowanych obręczach Accent Crossracer.
Do tego pełne błotniki, chwyty ergonomiczne i piękne plecionkowe pancerze. Nie było oszczędzania na elementach mało rzucających się w oczy, jak to ma miejsce przy rowerach mass produkcji.

Cena tego roweru też bardzo konkurencyjna, ponieważ wszystko wyszło w okolicy 2500 zł, a jakość wykonania kół i dbałość w składaniu dużo wyższa niż sklepowa.

Kraj pochodzenia: Polska
Rok produkcji: 2015

No.17

GIRO
YELLOW ROAD

SOLD

Klasyczna piękna szosa GIRO zachowana w nienagannym stanie, a co najważniejsze kompletna. W rowerze znajdziemy piękny osprzęt Shimano Golden Arrow z wygrawerowanym łukiem, francuskie obręcze Mavic oraz super wygodne i super kultowe siodło San Marco Laser Rama o rozmiarze 57 będzie dobra dla kogoś o wzroście ok. 180 cm.
korba Shimano golden arrow
klamki Shimano golden arrow
hamulce Shimano golden arrow
przerzutka przód Shimano golden arrow
przerzutka tył Shimano golden arrow
manetki Shimano 600
piasty Shimano
pedały SR Sakae
siodełko San Marco Laser
obręcze Mavic
opony Continental Grand Prix

Kraj pochodzenia: Włochy
Rok produkcji: 1985
Cena: SOLD

No.16

MOTOBECANE
RAW STEEL

SOLD

Składanie roweru dla designera potrafi być ciężkie, decyzje z reguły nie zapadają łatwo, a każdy detal roweru jest niezmiernie ważny. Taki styl pracy jest męczący, jednak dla ostatecznego efektu było zdecydowanie warto.... Oto rower firmy Motobecane, customowo przerobiony w stajni Momentum Workshop. W rozdzielającej się na dwie górnej rurze tej pięknej damskiej ramy jest coś grzesznego, więc zdecydowaliśmy, że taki rower najlepiej będzie wyglądał w negliżu. Rama została wyczyszczona z lakieru, by odkryć jej naturalne wdzięki, a następnie polakierowana satynowym lakierem bezbarwnym, by nadać stali lekkiego błysku. Połączenie wielu gatunków metali i rodzajów wykończenia powierzchni zaowocowało powstaniem industrialnej maszyny z wdziękiem. Mosiężne elementy i detale robią wspaniałą robotę, nie odwracając jednak naszej uwagi od całości... To co ważne w praktyce to to, że rower bardzo dobrze się prowadzi, jest szybki, zwinny, bezobsługowy, a cena nieziemsko przystępna.

Kraj pochodzenia: Francja
Rok produkcji: 1980
Cena: SOLD

No.15

DOLAN PRE CURSA
WHITE FIXIE

SOLD

Rower zbudowany dla Norberta na nowoczesnej aluminiowej ramie Dolan Pre Cursa, o dość krótkiej bazie kół i ciasnych prześwitach. Karbonowy widelec Felt idealnie zastąpił dedykowany do ramy widelec Alpina. Koła plecione w kazamatach Momentum Workshop na obręczach Weinmann i oczywistych piastach Novatec. Prawdziwy miejski bezkompromisowy przecinak o usportowionej sylwetce świetnie nadający się również na tor z uwagi na dużą sztywność. Prawdziwa gratka dla fanów ostrego koła i jazdy bez hamulców. Rama - aluminiowa DOLAN PRE CURSA
Widelec - Alpina z włókna węglowego
Obręcze – dwukomorowe obręcze Weinmann Flyer
Piasty – Novatec torowe
Korba – Sturmey Archer T26
Stery – zintegrowane Cane Creek
Mostek – Zoom
Kierownica – Zoom typu „baranek” Owijka Amoeba, czarna.
Sztyca – Zoom
Łańcuch – KMC do BMX
Waga roweru: 8,2 kg Cena złożenia podobnego roweru: ok 2000 zł

Kraj pochodzenia: Wielka Brytania
Rok produkcji: 2015
Cena: SOLD

No.14

THOMANN
ROAD ANTIQUE

Zabytkowy rower Thomann w pełni odrestaurowany w warsztacie Momentum Workshop z dbałością o zachowanie zgodności z oryginałem.

Prezentowany rower to model wyścigowo-turystyczny francuskiej marki Thomann, która budowała rowery do lat 30, XX wieku. Przedstawiany egzemplarz pochodzi prawdopodobnie z roku 1925, dokładna data produkcji nie jest znana. Rowery Marki Thomann niejednokotnie wygrywały wyścigi w prestiżowym rajdzie Tour de France W tamtym okresie ujeżdżane przez takich kolarzy jak Andre Leducq czy Henri Pélissier.

Stan roweru przed pracami renowacyjnymi przedstawiaja zdjęcia na końcu galerii.

- Rama oraz widelec roweru zostały czyszczone z lakieru oraz pomalowane lakierem akrylowym. Kolor lakieru został precyzyjnie dobrany do koloru błotników, których stan nie był ruszany ze względu na oryginalne naklejki oraz szparunki trudne do odtworzenia.
- Obręcze zostały pomalowane na kolor czarny, koła na nowo zaplecione. Założono nowe opony fartuchowe firmy Rubena (jedyny model opon fartuchowych dostępnych w Polsce)
- Osprzęt roweru taki jak: kierownica, mostek, hamulec, stery, piasty, mocowanie lampy, obejma sztycy zostały profesjonalnie wychromowane, tak aby oryginalne grawery były widoczne (piasty, obudowa lampy)
- Dorobiono brakującą część hamulca odpowiadającą za mocowanie sprężynki
- Oryginalne siodło Brooks zostało profesjonalnie odnowione przy pomocy profesjonalnych preparatów garbarskich w jednym z krakowskich zakładów.
- Udało się znaleźć oryginalną przednią plakietkę firmy Thomannn montowaną w każdym rowerze tej marki. Plakietka została zakupiona we Francji.
- Zakupiono brakujące części takie jak: francuskie pedały Lyotard z noskami, zabytkowy łańcuch pasujący do zębatki, zabytkową sztycę siodła tzw. „siódemkę”,zabytkowe motylki do dokręcania kół, nowe mocowania błotników

Pozostałe oryginalne części zostały wyczyszczone i nasmarowane, przy składaniu roweru zastosowano mosiężne śruby, rower został tak złożony i wyregulowany by był na chodzie. Jego pierwsza przejażdżka odbyła się 7 maja 2015 roku.

Prace renowacyjne trwały przez 8 miesięcy.

Restauracja roweru została przeprowadzona na konkretne zamówienie klienta. Rower nie jest na sprzedaż ponieważ ma wartość emocjonalną.

Kraj pochodzenia: Francja
Rok produkcji: 1925

No.13

KUWAHARA
BLUE COMMUTING

SOLD

Rama (używana) - stalowa chromomolibdenowa zbudowana przez legendarną japońską firmę Kuwahara na przełomie lat 80 i 90 – model Mondia Cascade Cross.
Widelec (używany) - stalowy cr-mo firmy Kuwahara Wykonany z rur Tange. Widełki mocno wygięte w przód zapewniają dobre tłumienie drgań. Posiada parę „oczek” z każdej strony dla zapewnienia punktów mocowania błotników i bagażnika przedniego.
Obręcze 26 cali – dwukomorowe obręcze ARAYA 7000 T-6
Opony – KENDA 26x1.5 cala. 60 TPI .
Piasty – Shimano Deore DX. Kolor srebrny.
Korba – Shimano Deore DX Ramię dł. 170mm
Kaseta – 7 rzędowa Shimano Deore DX.
Przerzutka tylna – Shimano Deore DX
Przerzutka przednia – Shimano Deore DX
Hamulce (używane, stan idealny) – Shimano Deore DX srebrne typu cantilever łatwe w regulacji i bezawaryjne. W razie problemu dasz radę naprawić je gdziekolwiek będziesz.
Stery – stalowe, kulkowe, firmy Kuwahara, bardzo wytrzymałe. Przeserwisowane. Pracują jak nowe.
Mostek (nowy) – Zoom
Kierownica (nowa) – Zoom typu „baranek”, szer. (ś-ś) 42cm. Owijka Amoeba, czarna.
Klamki hamulcowe (nowe) – przełajowe Alongha. Manetki (używane stan bdb). – Shimano Deore SL MT-62. Historyczne manetki Shimano umożliwiające pracę w trybie z, oraz bez indeksacji.
Siodło - Selle Royal
Sztyca (nowa) – Zoom
Dodatkowe elementy – błotniki srebrne z twardego plastiku szer. 50mm

Kraj pochodzenia: Japonia
Rok produkcji: 2015
Cena: SOLD

No.12

RALEIGH RACING
ROAD

Rower produkcji amerykańskiej z połowy lat 80

Odnowiony na początku roku 2014
- piękna rama w oryginalnym malowaniu, cała chromowana pod lakierem, okraszona licznymi grawerami
- rower rozebrany na części pierwsze, wszystkie elementy wyczyszczone i przesmarowane
- nowe linki oraz pancerze, wyregulowane przerzutki i hamulce - nowe opony Hutchinson Nitro 2
- nowa kultowa owijka Benotto popularna w latach 80, wykończona konopną dratwą
- wygodne i lekkie siodło Fizik

Zdjęcia przedstawiają rower po ok. 100 km przebiegu.

Kraj pochodzenia: Stany Zjednaczone
Rok produkcji: 1985

No.11

CIOCC BLUE
ROAD

SOLD

Rower włoskiej manufaktury Ciocc z początku lat 80

Odrestaurowany w październiku roku 2014
- nowy lakier samochodowy w kolorze Racing Blue
- odtworzone oryginalne malowania grawerów widelca w kolorze białym, osprzętu na kolor czarny, oraz mufy supportu na kolor żółty
- nowe szytki Vittoria Rally
- nowa bawełniana owijka zabezpieczona żywicą demarową oraz zakończona dratwą konopną
- zakupione używane siodło San Marco Concor Super Corsa
- rower przeszedł gruntowny serwis

Zdjęcia przedstawiają rower po ok. 100 km przebiegu.

Kraj pochodzenia: Włochy
Rok produkcji: 1981
Cena: SOLD

No.10

TIGRA GREY
ROAD

SOLD

Rower szwajcarskiej manufaktury Tigra z II połowy lat 70

Odrestaurowany w listopadzie roku 2014
- lakier został wypolerowany, malowanie grawerów osprzętu zostało poprawione
- nowe szytki Vittoria Rally
- nowa owijka z ekoskóry zakończona dratwą konopną oraz korkowymi zatyczkami
- powłoka siodła została profesjonalnie wymieniona na ekoskórę pasująca kolorystycznie do owijkii
- zamontowano stalowe pedały szosowe z noskami Christophe z lat 70 - rower przeszedł gruntowny serwis

Rower w stanie niemal idealnym, jak nowy. Zdjęcia wykonane przez Justynę Szramowską Photography.

Kraj pochodzenia: Szwajcaria
Rok produkcji: 1978
Cena: SOLD

No.09

KUWAHARA GREEN
TOURING

SOLD

Rama (używana) - stalowa chromomolibdenowa zbudowana przez legendarną japońską firmę Kuwahara na przełomie lat 80 i 90 – model Mondia Cascade Road.

Wymiary ramy: Rura podsiodłowa (ś-ś): 53cm (21 cali)
Rura górna (ś-ś): 57cm
Rura dolna (ś-ś): 60cm
Rura górna tylnego trójkąta: 55cm
Rura dolna tylnego trójkąta: 45cm

Widelec (używany) - stalowy cr-mo firmy Kuwahara Wykonany z rur Tange. Widełki mocno wygięte w przód zapewniają dobre tłumienie drgań. Posiada parę „oczek” z każdej strony dla zapewnienia punktów mocowania błotników i bagażnika przedniego.
Obręcze 26 cali (nowe) – dwukomorowe, kasplowane obręcze Alex Rims DM 18 – bardzo wytrzymałe. Oba koła zbudowane na 36 szprychach Sapim, plecionych ręcznie na 3 krzyże.
Opony (nowe) – Continental Tour Ride 26x1.75 cala. Dodatkowa wyściółka antyprzebiciowa.
Piasty (nowe) – Shimano Deore T610. Kolor srebrny. Bez mocowań pod tarcze.
Korba (nowa) – Truvativ FiveD srebrna o trekingowym zakresie przełożeń 48-38-28 zębów. Ramię dł. 175mm
Suport (nowy) – Shimano
Łańcuch (nowy) – Shimano HG50
Kaseta – 8 rzędowa HG50. 11-13-15-17-20-23-26-30 zębów
Przerzutka tylna (nowa) – Shimano Deore XT RD-M760, długi wózek.
Przerzutka przednia (nowa) – Shimano Alivio FD-M431 ciąg dolny.
Hamulce (używane, stan idealny) – Shimano Deore LX czarne typu cantilever łatwe w regulacji i bezawaryjne. W razie problemu dasz radę naprawić je gdziekolwiek będziesz. Klocki hamulcowe nowe nieużywane.
Stery (używane) – stalowe, kulkowe, firmy Kuwahara, bardzo wytrzymałe. Przeserwisowane. Pracują jak nowe.
Mostek (nowy) – EXT-PRO aluminiowy srebrny pod kierownicę 26.0 mm, dł. 13cm
Kierownica (nowa) – Zoom typu „baranek”, szer. (ś-ś) 43cm, wys.(ś-ś) 16cm. Owijka Bike Ribbon, szara.
Klamki hamulcowe (nowe) – Klamki górne – Promax. Klamki dolne - Tektro RL 341. Manetki (używane stan bdb). – Shimano Deore SL MT-62. Historyczne manetki Shimano umożliwiające pracę w trybie z, oraz bez indeksacji.
Siodło (nowe) - WTB PURE V, bardzo wygodne z długim nosem
Sztyca (nowa) – Kalloy aluminiowa srebrna.
Dodatkowe elementy – błotniki srebrne z twardego plastiku szer. 50mm

Waga roweru - ok. 13,5 kg

Kraj pochodzenia: Japonia
Rok produkcji: 2014
Cena: SOLD

No.08

MARS ORANGE
LADY

SOLD

Rama (używana) - stalowa chromomolibdenowa zbudowana przez legendarną japońską firmę Kuwahara na przełomie lat 80 i 90 – model Mondia Cascade Road.

Wymiary ramy: Rura podsiodłowa (ś-ś): 53cm (21 cali)
Rura górna (ś-ś): 57cm
Rura dolna (ś-ś): 60cm
Rura górna tylnego trójkąta: 55cm
Rura dolna tylnego trójkąta: 45cm

Widelec (używany) - stalowy cr-mo firmy Kuwahara Wykonany z rur Tange. Widełki mocno wygięte w przód zapewniają dobre tłumienie drgań. Posiada parę „oczek” z każdej strony dla zapewnienia punktów mocowania błotników i bagażnika przedniego.
Obręcze 26 cali (nowe) – dwukomorowe, kasplowane obręcze Alex Rims DM 18 – bardzo wytrzymałe. Oba koła zbudowane na 36 szprychach Sapim, plecionych ręcznie na 3 krzyże.
Opony (nowe) – Continental Tour Ride 26x1.75 cala. Dodatkowa wyściółka antyprzebiciowa.
Piasty (nowe) – Shimano Deore T610. Kolor srebrny. Bez mocowań pod tarcze.
Korba (nowa) – Truvativ FiveD srebrna o trekingowym zakresie przełożeń 48-38-28 zębów. Ramię dł. 175mm
Suport (nowy) – Shimano
Łańcuch (nowy) – Shimano HG50
Kaseta – 8 rzędowa HG50. 11-13-15-17-20-23-26-30 zębów
Przerzutka tylna (nowa) – Shimano Deore XT RD-M760, długi wózek.
Przerzutka przednia (nowa) – Shimano Alivio FD-M431 ciąg dolny.
Hamulce (używane – stan idealny) – Shimano Deore LX czarne typu cantilever łatwe w regulacji i bezawaryjne. W razie problemu dasz radę naprawić je gdziekolwiek będziesz. Klocki hamulcowe nowe nieużywane.
Stery (używane) – stalowe, kulkowe, firmy Kuwahara, bardzo wytrzymałe. Przeserwisowane. Pracują jak nowe.
Mostek (nowy) – EXT-PRO aluminiowy srebrny pod kierownicę 26.0 mm, dł. 13cm
Kierownica (nowa) – Zoom typu „baranek”, szer. (ś-ś) 43cm, wys.(ś-ś) 16cm. Owijka Bike Ribbon, szara.
Klamki hamulcowe (nowe) – Klamki górne – Promax. Klamki dolne - Tektro RL 341. Manetki (używane stan bdb). – Shimano Deore SL MT-62. Historyczne manetki Shimano umożliwiające pracę w trybie z, oraz bez indeksacji.
Siodło (nowe) : WTB PURE V, bardzo wygodne z długim nosem
Sztyca (nowa) – Kalloy aluminiowa srebrna.
Dodatkowe elementy – błotniki srebrne z twardego plastiku szer. 50mm

Waga roweru - ok. 13,5 kg

Kraj pochodzenia: Niemcy
Rok produkcji: 1960
Cena: SOLD

No.07

KETTLER SILVER

SOLD

Kraj pochodzenia: Niemcy
Rok produkcji: 1980
Cena: SOLD

No.06

KOGA MIYATA
GREEN ROAD

SOLD

Kraj pochodzenia: Włochy
Cena: SOLD

No.01

MESSINA ORANGE
ROAD

SOLD

Kraj pochodzenia: Włochy
Rok produkcji: 1970
Cena: SOLD